- Panie Doktoru, panie Doktorze, trzeba wybadać tego dzidziusia, bo jest choji! Płakał w nocy, płakał w dzień!
- Tak, a co mu jest?
- Ma złamen dwa skrzydła i nogę!
- Hmm, a może po prostu trzeba mu obciąć skrzydła? Dzidziusie nie poowinny mieć skrzydeł.
- Powinny, powinny!