harpijka: (Default)
Z wpisów na FB, z pobytu na Podkarpaciu z Hankiem Solo i jej ukochaną koleżanką E.:

1. 2 lipca [oglądanie 'Gwiezdnych wojen' z przyjaciółką Dalek Khani, aby Dalek Khania miała wreszcie z kim fanować] Czemu wyparłam z pamięci, że również w starej trylogii co chwilę komuś lub czemuś odcinane są tam różne części ciała?

2. Niech mi ktoś da aureolę. Dziś będę oglądać już piąty dzień z rzędu "Gwiezdne wojny" z lektorem. Dla dobra i właściwego wychowania młodego pokolenia [obawiałam się, że Ataku w ogóle nie ma z lektorem i będziemy musiały z dubbingiem, czego moje serce by nie przeżyło. Chwała Bogu jest lektor, spod którego czasem dobiega głos Ewana McGregora]

3. I kolejny bar w świecie Gwiezdnych Wojen. W tle muzyka.
Młode pokolenie indoktrynowane Gwiezdnymi Wojnami, lat 7,5: - O, jazz.
Dalek Khania, lat 7: - No tak. Jazz nowoorleański.

4. Błąd: nie trzeba było dziewczynom pokazywać "Ataku Klonów". Zapomniałam, że Hanek Solo ciężko przeżył śmierć matki Anakina. E. wpadła niemal w histerię. Tylu szczerych łez po śmierci Shmi Skywalker nie wylał jeszcze nikt. Młode pokolenie wpadło w taką rozpacz, że seans musiał skończyć się przedwcześnie. Przez szloch krzyczano do mnie: "U mnie w domu wieczorem takich strasznych rzeczy się nie ogląda! Tylko w dzień!"

Po czym nastąpiła dla mnie interesująca noc i poranek, dzień ostatni pt. "There are only two sorts of being in the galaxy: early risers and their victims."

Profile

harpijka: (Default)
harpijka

October 2017

S M T W T F S
1234567
89101112 1314
15161718192021
22232425262728
293031    

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Oct. 23rd, 2017 11:43 am
Powered by Dreamwidth Studios